niedziela, 27 października 2013

"Literatura Greków i Rzymian", Zygmunt Kubiak


Podróż do źródeł
W lipcu br. w ofercie wydawnictwa Znak pojawiło się wznowienie książki pisarza, eseisty i tłumacza Zygmunta Kubiaka. „Literatura Greków i Rzymian” to wyprawa śladem najstarszych zachowanych dzieł, które wywarły wpływ na naszą kulturę, sposób myślenia, a tym samym wyznaczyły kierunek późniejszej twórczości pisarskiej. Książka wielokrotnie odwołuje się do tekstów antycznych, a swobodne z nimi obcowanie umożliwiają komentarze odnoszące się do kontekstu historycznego i przybliżające sylwetki autorów.
Zaczynając tę niezwykłą przygodę, cofniemy się w czasie aż do VIII wieku przed Chrystusem, gdyż z tego okresu pochodzą najstarsze zachowane pomniki słowa pisanego: „Iliada” i „Odyseja”. Poznamy Homera (ciągle wymykającego się badaczom) i Hezjoda, a także najwybitniejszych przedstawicieli liryki greckiej, twórców dramatów, poetów, dziejopisów i filozofów. Zdamy sobie sprawę, ile literatura zawdzięcza bardom, oratorom, a także mecenasom sztuki, bibliofilom i kolekcjonerom, wreszcie – anonimowym pisarzom, którzy mozolnie opracowywali kolejne antologie. Książka Kubiaka z pewnością daleko wykracza poza ustalone rodzaje i gatunki literackie: epikę, lirykę i dramat, ale dzięki temu uzmysławiamy sobie jak wiele zjawisk i zdarzeń wpłynęło na kształt współczesnej literatury.
Podczas lektury wielokrotnie napotkamy rozważania o „Iliadzie”, motyw tego eposu powraca jak refren, więc czytelnik niejako mimowolnie zaczyna rozumieć, na czym polega jego fenomen. Jest najstarszym „zabytkiem literatury”, ale nie wprawką pisarską, tylko od razu niedoścignionym wzorem. Jego doskonałość świadczy, że jest ukoronowaniem wielowiekowej tradycji tworzenia i przekazywania pieśni, której już nigdy nie będzie nam dane prześledzić. Przez tysiąclecia „Iliada” fascynowała kolejne pokolenia, wpływała na kształt twórczości różnych epok, a nawet na ambicje polityków. Jej pierwszym recenzentem był Arystoteles, a Aleksander Macedoński nigdy się z nią nie rozstawał. Wergiliusz, pisząc dzieło swego życia, desperacko próbował dorównać doskonałości eposu, jednak zmarł z poczuciem porażki, a niewiele brakowało, byśmy nigdy nie poznali „Eneidy”, gdyż zdesperowany autor chciał ją spalić…

„Literatura Greków i Rzymian” to dzieło niezwykłe. Jest zaproszeniem do podróży w czasie do korzeni naszej kultury. Nie przypomina szablonowej antologii ani filologicznej historii literatury. Zwykle czytelnik bez odpowiedniego przygotowania raczej nie sięga po antyczne teksty. W przypadku Kubiaka może to zrobić bez obawy. Książka jest nie tylko pięknie wydana, co koresponduje z rangą jej tematyki, ale także w sposób zrozumiały napisana. Wystarczy przyjąć zaproszenie i pozwolić się prowadzić szlakiem wielkich arcydzieł, zwłaszcza że przewodnikiem jest erudyta, wielki entuzjasta i niestrudzony propagator kultury antycznej. Grzechem byłoby z takiego zaproszenia nie skorzystać.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości:




                                                                                                     Serdecznie dziękuję:)

16 komentarzy:

  1. Czytałam "Mitologię Greków i Rzymian" Kubiaka. Do tej pory jestem pod wrażeniem jego wiedzy i kultury słowa. Ostatnio po lekturze wspomnień Lidii Winniczuk stwierdziłam, że bardzo chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej na temat starożytności, a zwłaszcza literatury, i wydaje mi się, że "Literatura Greków i Rzymian" świetnie mi w tym pomoże. Dzięki, Olu, że tak ładnie przypomniałaś mi o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście "Mitologia..." to pozycja obowiązkowa, ale "Literatura..." ją świetnie uzupełnia. Nie czytałam jej po raz pierwszy, można do niej wracać... Gdy zobaczyłam w tak pięknym wydaniu, po prostu oczy mi się zaświeciły:)

      Usuń
  2. Ja w zasadzie mogę się podpisać pod tym, o czym powyżej wspomniała Lirael :-)
    Znam Kubiaka z "Mitologii Greków i Rzymian" i byłam pod wrażeniem . Jego "Literaturę...", o której piszesz, chętnie pozyskałabym do domowych zbiorów - to chyba książka, do której można często wracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbowałam na sobie - można wracać co jakiś czas z równą przyjemnością:)

      Usuń
  3. Świetna recenzja. Jak zawsze kusisz skutecznie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie miałam okazji sięgnąć po tę pozycję i znam mitologię Greków i Rzymian tylko z opracowania Parandowskiego. Chętnie porównam te dwie wersje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się składa, że pod koniec ubiegłego tygodnia na mojej uczelni odbyła się konferencja naukowa dotycząca czytelnictwa i w pewnym momencie nawiązała się dyskusja dotycząca literatury czytanej przez starożytnych Greków. Niestety, na salę weszłam, gdy dysputa była już powoli zamykana, ale to, co usłyszałam wystarczyło, bym została zaintrygowana tym tematem. W samą porę trafiłam na Twoją recenzję - teraz wiem, za jaką książkę powinnam się zabrać w najbliższym czasie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tego typu książki - chyba wręcz nie potrafię przeczytać czegoś lekkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten tom zwrócił moją uwagę na stronie Znaku. Kiedyś planuję zakup własnego egzemplarza, jak tylko trafię na fajną promocję :p

    OdpowiedzUsuń
  8. To pierwsza książka Kubiaka, którą miałam okazję przeczytać! Podpisuję się pod Twoją opinią obiema rękami. Lektura "Literatury Greków i Rzymian" to czysta przyjemność. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To niezwykłe, jeśli zastanowić się nad tym, od ilu już wieków ludzkość interesuje się słowem pisanym. Twórczości pana Kubiaka nie znam, bowiem mitologię grecką oraz rzymską poznawałem za sprawą Pierre'a Grimala, Jana Parandowskiego oraz Joela Schmidta, ale z chęcią nadrobię tę zaległość, jeśli tylko pojawi się ku temu okazja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam:) Kubiak odsłania "kulisy" powstania utworów, genezę gatunków literackich , ciekawostki z życia Wergiliusza czy Hezjoda. Bardzo ciekawa pozycja. Nie czytałam jeszcze nic Pierre'a Grimala. "Marek Aureliusz" i "Seneka" wyglądają interesująco:)

      Usuń
  10. Czytałam "Mitologię" i "Literaturę" dawno temu na studiach. Ta pierwsza była ciekawa, zwłaszcza jeśli ją porównać z słynnym dziełem Parandowskiego. Zaś "Literatura" była doskonałym źródłem wiedzy przed zajęciami ze szczególnie wymagającym wykładowcą:) Cieszę się, że przypomniałaś mi o Kubiaku, odszukam książki w domu rodzinnym i odświeżę sobie wiedzę:) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie pierwszy raz po książkę sięgnęłam. Można do niej wracać i odkrywać coś nowego:) Pozdrawiam wzajemnie

      Usuń