czwartek, 14 listopada 2013

"Julek i Maja w labiryncie", Ałbena Grabowska-Grzyb

                                                                      
 Mózg jest grą
Ałbena Grabowska-Grzyb to pisarka niezwykła. Jest neurologiem, specjalistką w dziedzinie zaburzeń psychicznych w przebiegu padaczki. Pracuje z dziećmi, a swoją wiedzę zawodową i doświadczenie wykorzystuje w książkach, które dla nich pisze. Pierwszy utwór (bajka „O małpce, która spadła z drzewa”) powstał z myślą o dzieciach chorych na padaczkę, by pomagać im w zrozumieniu i oswojeniu tej przypadłości. Cykl „Julek i Maja” to z kolei książki łączące w ciekawy sposób naukę i przygodę. Napisane są w ciekawej konwencji: w każdej z nich bohater trafia do wirtualnego świata, musi pokonać przeciwności i kolejne poziomy gry, by wzbogacony o nowe doświadczenia, wiedzę, a także pewne przemyślenia mógł powrócić do świata realnego.
„Julek i Maja w labiryncie” to pierwsza część cyklu. Jej bohater jest uczniem szkoły podstawowej, niezwykle inteligentnym chłopcem, którego piętę achillesową stanowią matematyka i rachunki. Jego młodsza siostra uwielbia bajki. Oboje trafiają do wirtualnego świata, do gry, w której muszą wykonać określone zadania. Początkowo przeżycie jest fascynujące, pozostanie w grze kusi, ale wkrótce dzieci odkrywają gorsze strony tej sytuacji. Pisarka potrafi sprawić, by dziecko, które czyta bajkę, zrozumiało granice pomiędzy światem wirtualnym a rzeczywistym i uczula je na zagrożenia wynikające z ich zatarcia. Bajka przestrzega przed nadmiernym zaangażowaniem w świat gier komputerowych.
Tytułowi bohaterowie mają dużo szczęścia – z opresji ratuje ich mama, która trafia do gry w ślad za dziećmi. Mama jest neurologiem i bardzo szybko orientuje się, że świat gry funkcjonuje na takich samych zasadach jak ludzki mózg. Cała trójka wędruje przez kolejne poziomy wykonując zadania, a mama tłumaczy celowość poszczególnych czynności i wyjaśnia która część mózgu za nie odpowiada. Każdy rozdział składa się z dwóch części: z przygody właściwej – kolejnego etapu gry oraz jej wyjaśnienia, które przy okazji prezentuje działanie poszczególnych partii mózgu. Całość czyta się niezwykle lekko, poznając działanie mózgu niejako mimochodem, a przygody są naprawdę interesujące i wciągające.


                                                                                ilustracja książki [źródło zdjęcia]
Książka przeznaczona jest dla dzieci, ale przede wszystkim powinna skłonić do refleksji ich rodziców. Julek i Maja poradzili sobie z niebezpieczeństwami i szczęśliwie wrócili z wirtualnego świata do domu nie tylko dzięki swojej sprawności i inteligencji, ale przede wszystkim dzięki ciągłej trosce ich czuwających rodziców. Ta troska przejawiała się w wyborze gier edukacyjnych, zwłaszcza takich, które nie uczą przemocy, w dozowaniu czasu, jaki dzieci mogą spędzać przy komputerze. Polegała także na stałym towarzyszeniu dzieciom podczas zabaw – co czasem ograniczało się do dyskretnej obserwacji, a czasem wymagało szybkiej interwencji.
Ałbena Grabowska-Grzyb napisała bardzo ciekawą i potrzebną książkę, poruszającą ważny i powszechny problem. Autorka nie zabrania dzieciom korzystać z komputera, tylko chce, by nauczyć się czynić to mądrze. W tym roku książka została włączona do jednego ze szkolnych podręczników, stała się oficjalną lekturą dla dzieci w klasie piątej. Gorąco polecam także rodzicom.


Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości portalu:


                                                                                                                                     Serdecznie dziękuję:)

12 komentarzy:

  1. Moja bratanica ma sześć lat i obawiam się, że to trochę za wcześnie na lekturę tej książki, ale będę o niej pamiętać. Ciekawe, czy autorka planuje kolejne tomy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ukazały się dwie kolejne części przygód Julak i Mai. Druga "Julek i Maja. Powrót do gry" przeznaczona jest dla nieco starszych dzieci i również zawiera przestrogi przez zbytnim zaufaniem do "Internetu". Trzecia część ("Julek i Maja. Podróż w nieznane") natomiast, to opowieść wigilijna :-). Napisałam już czwartą, ale ukaże się w lutym 2014 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyjaśnienia. Biorąc pod uwagę problemy starszej młodzieży (pracuję w gimnazjum), uczulanie młodszych czytelników na takie ważne zagadnienia wydaje mi się świetnym pomysłem, zwłaszcza jeśli forma przekazu jest atrakcyjna jak w Pani serii.

      Usuń
  3. Dziękuję Olu za piękną recenzję :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. dość ciekawa pozycja! nie wiem czy dla mnie na teraz, ale wiem komu ją polecić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna recenzja, Olu. Nie wiem czemu, ale myślałam, że ta seria jest przeznaczona dla młodszych dzieci, a tak - może sama kiedyś do niej zajrzę, tym bardziej, że ogromnie mi się podoba szata graficzna (a o uzależnieniu od wirtualnego świata też by mi nie zaszkodziło poczytać :P).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dla dziecka idealnym momentem na książkę jest czas, gdy dostaje komputer. Wtedy razem z rodzicami - powinno poznać tę historię obowiązkowo. Jako przyszłemu rodzicowi polecam tę książkę i Tobie;)

      Usuń
  6. Świetna książka - prowadziłam kiedyś zajęcia dla dzieci o bezpiecznym korzystaniu z Internetu i polecałam właśnie tą serię. Książka się podobała bo dzieci pytały później i wypożyczały kolejne części :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że wpadłaś:) Dobrze wiedzieć, że książka spełnia zadanie w praktyce i podoba się także dzieciakom:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, chciałabym mieć taką mamę, która pisałaby mi bajki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń