sobota, 15 marca 2014

Dwie Krystyny... (wytropione u pisarki...)


„Kiedy czas stał się inny niż projekcja marzeń…
Pisklęta coraz dalej… Bardziej obce miasta…
Kiedy autorytety jak lodowce gasną –                        
Wracaj do domu. Z garbem. Z bliznami na twarzy”…

Przytoczony fragment - to początek sonetu Krystyny Koneckiej „KOŁYSANKA DLA SIEBIE. BIAŁOWOJSZE. NAD DZISNĄ”. Z tym utworem zetknęłam się dzięki Krystynie Januszewskiej, która ciepło o nim wspomniała w wywiadzie: „W Empikach J wypada zazwyczaj tuż nad podłogą”. (Sonet dał mi sporo do myślenia, gdy przygotowywałam się do wywiadu z panią Januszewską). Jeszcze piękniej o twórczości Krystyny Koneckiej pisarka wyraziła się w swoim felietonie: „A lipy w pełnej krasie”. [Warto przeczytać! TUTAJ]

Krystynę Januszewską już znacie. Niedawno opublikowałam wywiad, w którym wzruszająco i z wielką szczerością pisarka zechciała opowiedzieć o swojej twórczości i życiu. [TUTAJ]

Obie panie – poetka i pisarka – dobrze się znają i przyjaźnią. Mam nieodparte wrażenie, że to, czym się dziś zajmuje Krystyna Januszewska, o czym pisze,  jest w pewnym sensie odpowiedzią na piękny sonet Krystyny Koneckiej…






1 kwietnia w Poznaniu,  w  Klubie Literackim „Dąbrówka” odbędzie się niezwykłe spotkanie autorskie, na którym będzie można spotkać obie panie. Krystyna Konecka zaprezentuje sonety „Ogrody Szekspira” oraz „Szklana kula”, a pisarka i malarka Krystyna Januszewska przeczyta fragmenty prozy oraz przedstawi swoją twórczość plastyczną.



Mogę tylko żałować, że mieszkam daleko od Poznania… 

8 komentarzy:

  1. To będzie z pewnością ciekawe spotkanie. Szkoda, że do Poznania mam tak daleko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, gdyby to było bliżej poleciałabym na skrzydłach...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo fajnych spotkań jest ostatnio w Poznaniu, a ja albo nie mogę zdążyć, bo późno wychodzę z pracy, albo zwyczajnie nie mam siły. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że kiedyś spędzałam tam wszystkie wakacje i ferie... nawet trafiłabym pieszo na osiedle, na którym odbędzie się spotkanie;) Teraz kiedy to miasto dla mnie niedostępne, oferuje tyle atrakcji. Jestem załamana;)

      Usuń
  4. Do Poznania mam niestety daleko :(

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. oj ja też żałuję, że Poznań jest tak daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko co jest ciekawe jest poza moim zasięgiem :( protestuję!

    OdpowiedzUsuń