środa, 12 marca 2014

"Surowe", Esther Garcia Llovet - zapowiadana nowość






W lipcu zeszłego roku ukazała się książka hiszpańskiej pisarki Esther Garcii Llovet pt.„Surowe”. Sprzedaż książki była ograniczona tylko do kilku księgarni. Teraz planowana jest ogólnopolska premiera. Jest to dobra wiadomość dla wielbicieli prozy tego typu, książkę napisała „wschodząca gwiazda” hiszpańskiej prozy, a ma nieść przesłanie, że Hiszpania  „to nie tylko radosna fiesta”.  Autorka dotąd nie jest znana na polskim rynku, pomimo iż jak dotąd wydała trzy powieści i opowiadania.

„Surowe” to współczesna powieść obyczajowa, która stanowi zapis dość szczególnych relacji między kobietą, a mężczyzną. „To historia nie tylko ścierających się, wręcz odpychających charakterów, to także niemal filmowe, ascetycznie naszkicowane obrazy pełne nieoczekiwanych zestawień”.

Bohaterem powieści jest Esmiz -  „mający wyraźną słabość do kelnerek rozwodnik i oldboy, który prowadzi swą restaurację w sposób niekoniecznie legalny, obchodzący się z ludźmi niekoniecznie szlachetnie… oraz Perika, kobieta która budzi w nim nie tylko zmysłowy pociąg, ale też chorobliwe, nieznane mu dotąd emocje.”

Atutem książki jest konstrukcja psychologiczna bohaterów. Esmiz, Perika, jej syn, przyjaciel… Wszyscy mają na sumieniu przeróżne grzeszki. Obdarzeni są słabościami i wadami, a ich postępowanie budzi czasem niechęć. Ale nie pozostawia też obojętnym. Dlatego „Surowe” niepokoją, kuszą i zwodzą, „jak przystało na książkę, która po przeczytaniu nadal budzi zaintrygowanie i refleksje”.

***

Esther Garcia Llovet – urodziła się w 1963 roku w Maladze. Jest autorką opowiadań, wydała powieści: „Submaquina”, „Coda” i „Las crudas” („Surowe”). Ukończyła psychologię kliniczną oraz reżyserię filmową, a krytycy uważają, że wpływów tych dwóch dziedzin można łatwo doszukać się w tematach i sposobach obrazowania obecnych w jej twórczości.

, nieznane mu dotąd emocje.
, nieznane mu dotąd emocje.

19 komentarzy:

  1. Oj lubię takie perełki:) Olu, to już trzecia książka, o której się u ciebie dowiedziałam i koniecznie muszę przeczytać :) Boję się już zaglądać, bo lista rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dodać, że trzecie książka... w tym tygodniu :)

      Usuń
    2. Bardzo mnie to cieszy, to największy komplement i nagroda dla blogera książkowego;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Też tak pomyślałam, gdy zobaczyłam w zapowiedziach:)

      Usuń
  3. Mam w bliskich planach tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam jeszcze o tej autorce, może czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro Ty polecasz, to ja jestem skłonna poznać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lojalnie uprzedzam, że jeszcze nie czytałam. Dopiero stwierdziłam, że warto poznać tę historię i autorkę, którą określa się "wschodzącą gwiazdą". Z pewnością podzielę się wrażeniami z lektury:)

      Usuń
  6. Psychologiczna konstrukcja bohaterów? Brzmi wyśmienicie... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgrałyśmy się w czasie. Telepatia?;)

      Usuń
  7. Literatura hiszpańska? Przy ostatniej lekturze uświadomiłam sobie, że tę najnowszą znam bardzo słabo. Ciekawe dlaczego. Słaby marketing ma czy ja innymi drogami chadzam? Może "Surowe" gdzieś upoluję i nadrobię? Tylko ta kolejka książek, nie nadążam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze to rozumiem... chciałoby się poznać wszystko, a tu każda lektura pociąga za sobą trzy następne...To się nigdy nie kończy;)

      Usuń
    2. Tak, a w dodatku jest kilka blogów, na których prawie za każdym razem wypatruję jakąś kuszącą książkę. Tutaj też się boję zaglądać;)

      Usuń
  8. Nie znam, ale już jestem ciekawa. Literatura hiszpańska - to brzmi jak magnes. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to będzie Hiszpania od drugiej strony. Od brudnych uliczek i ciemnych i dusznych podwórek - oczywiście w przenośni. Skoro ma nas przekonać, że Hiszpania to nie radosna fiesta...

      Usuń
  9. O! Koniecznie muszę przeczytać! W bibliotece raczej jej nie znajdę, więc zapewne będę musiała zakupić sobie ten tom na własność (nie mówię, że to dla mnie jakiś wielki problem :P)

    OdpowiedzUsuń