środa, 11 marca 2015

My do remontu ["W ramionach niedoskonałości", Danuta Ewa Orzeszyna]







Jak oni to robią, poeci, że potrafią zagrać na emocjach, poruszyć czułe struny w sercu? Ująć znajomy widok z okna w ramy obrazu, rozpiąć słowa na sztalugach, malować wierszem, nazwać wzruszenia po imieniu, przypiąć uczucia do słów, nadać rozterkom barwę? 

Pierwszy wiersz Danuty Ewy Orzeszyny, który poznałam, zaintrygował mnie niepokojącym rytmem. Znajomość z tomikiem zaczęła się niewinnie, bowiem do swego świata autorka zaprasza nienachalnie, delikatnie. Ale kiedy przyjmiesz zaproszenie, zadomowisz się, dotrze do ciebie "malarskość" jej słów i wzruszy delikatna kobieca zmysłowość; a gdy jeszcze zgodzisz się, by Staruszek Czas odłożył w rogu swą laskę, aniołowi pozwolisz na kołku odwiesić swe skrzydła - już nie ma powrotu, już należysz do tego świata...

Zapraszam do zmysłowego świata poetki, „malarki słów", niezwykle skromnej osoby. To tylko kilka wierszy, garść barw wybranych z bogatej palety. Jej tomik malowany jest tęsknotami, poetka próbuje uchwycić świat, otoczyć go i troskliwie skryć „W ramionach niedoskonałości”. 


***

PACHNIDŁA

Pachnę dla ciebie
jesienną melancholią
westchnieniem łąk
przygniecionym mglistości
ciężarem

dzikością jabłoni
w zapomnianym sadzie

Pachnę dla ciebie
jesiennym melodramatem
liści zrudziałych zawiedzeniem

ostatnim dmuchawca
westchnieniem latem

nadzieją i zapomnieniem

Pachnę dla ciebie
jesiennej wilgoci namiętnością
rozkoszy pomrukiem burzy

deszczem otulonej róży nagością
chochoła zawstydzeniem
nicością kałuży

Pachnę dla ciebie
zwiastunem zimy
kradnącym pocałunki
na progu sieni

i tą wonnością wonną
wplątaną w pachnidła jesieni






MY DO REMONTU

Ramy okien
Ograniczając
Rzeczywistość
Udają obrazy

Wyciągam rękę
I niby chwytam
Perspektywę
Przelatującej chwili

Jedna z nich
Zaplątała się
W cień na ścianie

Przechodziłeś obok
Lecz nie zauważyłeś

Wyblakłe
plamy pocałunków
złowił w sieć pająk

twoje zdziwienie
omiotło pajęczynę
ale nie było
w nim
miłości

nasz świat
wymaga remontu
wyszeptałam
ty milczałeś






***








Danuta Ewa Orzeszyna - Zodiakalna Panna, numerologiczna jedenastka. Wciąż ciekawa nadchodzącego jutra, niepoprawna marzycielka, kochająca ptysie i poranną kawę. Co rusz odnajdująca w sobie nową pasje. Od lat trwająca w dziwnym związku ;) Posiadaczka trzech wspaniałych synów i złotej rybki niespełniającej życzeń. Namiętna grafomanica i wierszokletka. 

Informacje pochodzą z autorskiego bloga: Na plantacji słów...











14 komentarzy:

  1. Zazwyczaj unikam poezji, nie łatwo ją czytać, nie łatwo o niej pisać, samemu nie mając w sobie czegoś z poety. Dlatego, aż mi tu oczy wychodzą z podziwu, że przyszło Ci to z taką lekkością, tak ładnie... Niedługo Międzynarodowy Dzień Poezji. Może jednak po coś sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podobają mi się te wiersze, wydają mi się zbyt pretensjonalne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam zbyt poetycznej duszy, ale ten pierwszy wiersz porwał mnie swym urokiem.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też - pięknie ujęty motyw miłlość-śmierć... Ładne wiersze, nie muszą być jakieś bardzo przekombinowane i trudne, żeby były prawdziwe, żeby porywały!

      Usuń
  4. Twój tekst jest bardzo ... poetycki :) Stylowo idealnie komponuje się z przytoczonymi wierszami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Poeta powie dwa słowa i zmienia spojrzenie na świat. Ja też nie wiem jak oni to robią :) Chwila zaplątana w cień na ścianie.... zapach dzikości jabłoni w zapomnianym sadzie...
    Tego nie ma w żadnym kryminale :)
    Mnie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się podoba pierwszy wiersz...

    OdpowiedzUsuń
  7. Olu! Nikt lepiej od poetów nie potrafi opisywać świata. :-) Urzekające prostotą i celnością "Pachnidła" są tego dowodem. To bardzo nastrojowy liryk, a jednocześnie taki konkretny i tak bogaty w pobudzające wyobraźnię obrazy. Zaintrygowałaś mnie tomikiem "W ramionach doskonałości" i jako systematyczna czytelniczka poezji cieszę się na lekturę całości. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za poezję i rzadko po nia sięgnam, a wtym wypadku wiersze nie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy wiersz mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak podobaja mi sie te wiersze, poeci jak juz wyczuwają w kims innym poetę ,,wtedy starają sie nie krytykować lub nie mówić o tym,popelni sie ten blad,,,to,szkoda bo prawdziwy poeta wciaz sie rozwija,ty juz jestes na dobrej drodze,poetka -poetce Danuta nuta

    OdpowiedzUsuń
  11. A jakze,tez przypadkiem i szczęśliwym zbiegiem okoliczności,znalazlam sie na blogu OLI,tym razem.,,ksiazkiOli
    Blogspot.,,
    ......
    I mam okazje zapoznać sie z tym
    Co Ola prezentuje,i co ma do powiedzenia,Na razie prezentuje
    Podobnie jak Renata dwa wiersze
    Pani Orzeszyny,
    Poniewaz juz zrobilam,,powtórzenie,,tym razem
    Bardziej osobiście przyznam iz
    Wybrane wiersze przez Ole,są szczególne i bardzo dobre,A sposób w jaki Ola prezentuje wiersze i mowi o poezji moglby
    Przyciągnąć nawet przeciwnikow poezji,pieknie pani,Olu,
    D.E.B.

    OdpowiedzUsuń