środa, 22 kwietnia 2015

Wiosna






W nocy do mojego ogrodu wprowadziła się taka właśnie Wiosna. Zamieszkała w drzewie czereśni... I zrobiło się tak jak w piosence...









18 komentarzy:

  1. Niezwykle klimatyczny post Olu...
    Pięknie się Wiosna pojawiła w Twoim ogrodzie.
    Obraz piękny a piosenka urocza w tym wykonaniu...nie znałam jej i z przyjemnością jej posłuchałam.
    Wiosna cieszy, bo i słońce o nas sobie przypomniało.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post przypadł Ci do gustu. To u Ciebie podpatrzyłam pierwsze symptomy wiosny:)

      Usuń
  2. U mnie też czereśnie wybuchły wiosennie :) Białe, kwitnące drzewa to mój ulubiony moment w roku, choć teoretycznie najbardziej lubię smutną jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę nawet, że ta tonąca w białym kwieciu, "czereśniowa odsłona" wiosny pięknie się musi komponować z Twoim obecnym nastrojem i stanem ducha :)

      Usuń
  3. Olu, po takim poście wiosna już na dobre musi zagościć. Wczoraj podczas biegania po lesie co chwilkę musiałam się zatrzymywać i z zachwytem oglądać przyrodę budzącą się do życie. Wszędzie zielono, soczyście, stukają dzięcioły, a w trawie biegają jaszczurki. Uwielbiam! Pozdrawiam ciepło i wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam las o tej porze roku. Drzewa jeszcze nie są zdominowane przez liście, które stanowią zaledwie delikatną mgiełkę. Cudny moment:)

      Usuń
    2. Oczywiście pozdrawiam!

      Usuń
  4. U mnie na podwórku również wiosna. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Moje tylko ostatnie:)

      Usuń
  5. Tak wiosna jest wszędzie :) Jest pięknie gdy drzewa przyozdabia delikatna zieleń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ten moment - szaleństwo kwiatów i koronkowe tło liści:)

      Usuń
  6. Ten malarz to mój wyrzut sumienia - gościłem w Pradze, ale nie miałem przyjemności odwiedzenia muzeum jego imienia. Mam nadzieję, że będę miał okazję to nadrobić - jeśli miałoby do tego dojść wiosną, nie miałbym nic przeciwko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz przynajmniej pretekst, żeby powrócić. Wszystkie "Pory roku" Muchy są piękne, więc zawsze możesz przyjechać o "odpowiedniej porze";)

      Usuń
  7. Pięknie!
    Dodałam ten blog do obserwowanych.
    Pozdrawiam
    http://literackie-zamieszanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Również pozdrawiam:)

      Usuń
  8. No ja nie wiem czy bym spała spokojnie z taką wiosną w ogrodzie, a już na pewno pewnego zaobrączkowanego szpaka z daleka bym od owej czereśni trzymała :)
    A czy Ty wiesz, że u nas w górach wiosna dopiero teraz wybuchła sobie? U nas zawsze wybucha później, ale dla rekompensaty wiosną właśnie jest najlepsza widoczność i w tle, za tą świeżą zielenią, pięknie widać ośnieżone Karkonosze. I powietrze jest lekko pachnące śniegiem, ostre, jak to w górach miewa w zwyczaju, zatem nasza wiosna na siebie oprócz lnianego giezła jeszcze kurteczkę narzuciła i już mogę spać spokojnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie można spokojnie spać z taką wiosną, a jeszcze z drzewem czereśniowym w oknie sypialni;)
      To musi być piękny widok - te Wasze plenery z Karkonoszami w tle. I już nie wiem kiedy wybrać się na wielkie zwiedzanie - wiosną, zimą czy jesienią... Ładnie mnie urządziłaś...;)

      Usuń
    2. Błąd tkwi w samym założeniu, że trzeba wybrać się w Karkonosze albo zimą, albo wiosną, albo kiedyś tam. Karkonosze są piękne inaczej o każdej porze roku, aczkolwiek deszczowe szarówki późnej jesieni oraz śnieżyce, przyciągają wyłącznie koneserów szarówek i śnieżyc :)
      Wiosną jest najwięcej dni o dobrej widoczności, a także wiosennych kwiatów.
      Latem jest cudnie, o ile jest pogoda, bywa gorąco, leniwie, w górach chłodniej.
      Jesień ma swoje piękne barwy, ale wieczorem trudno posiedzieć na zewnątrz, bo bywa chłodno. Mgły za to bywają bardzo malownicze.
      Proponuję spróbować każdej pory roku, ze słoneczną zimą włącznie, szczególnie, gdy na stanie jest narciarz :)
      Właściwie najlepiej jest w Karkonoszach po prostu zamieszkać :D

      Usuń