czwartek, 10 września 2015

Epitafium na koniec wieku, czyli "Klangor" Urszuli Kozioł


Znamy już piątkę finalistów Nagrody Literackiej Nike. Obok czterech powieści pojawił się tomik poetycki Jacka Podsiadło: „Przez sen” (tegorocznego laureata Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius - za całokształt twórczości). Szczerze mówiąc liczyłam na inny tomik. Teoretycznie ma jeszcze szansę, przed nami jeszcze kilka dni oczekiwań, ale nawet jeśli się tak nie stanie – warto poznać i sięgnąć po zbiór wierszy Urszuli Kozioł – po prostu szkoda, by umknął…



 Klangor to utwory napisane z olbrzymim ładunkiem emocji, powstałe po śmierci najbliższej osoby („Niosę cię w sobie/jakbyś się schronił tu/przed niepamięcią”). Odczucie braku  jest przytłaczające („pukam do siebie, nikogo nie ma”), ukojenie nie chce – nie może nadejść, ale jednocześnie mechanizm pamięci powoduje, że miłość trwa nadal, a obraz utraconego człowieka pozostaje pod powieką… Wiersze poświęcone są pamięci zmarłego w 2010 roku męża poetki. Wyrażają pustkę, która pozostała, a jednocześnie zbiorek nie ma charakteru elegijnego. Autorka nie pogodziła się ze stratą (nigdy się nie pogodzi), ale przecież pozostały pamiątki przywołane pamięcią: wspólne podróże, czytanie poezji, słuchanie muzyki – wspólne przeżywanie świata… Rzeczywistość kojarzy się z bólem, ale poetka nauczyła się czerpać otuchę ze skarbca wspomnień…

Klangor to nie tylko pomnik utraconej miłości, to także podsumowanie życia – świadomość, że wszystko, co było do osiągnięcia – zostało już osiągnięte. Okazje, które przeszły obok – już nie wrócą („Jak to się stało niechże mi kto powie/ że w ciągu życia zapomniałam na amen/ że powinnam nareszcie napisać Don Kichota”).  Klangor to wreszcie świadomość kończącej się epoki i ocena współczesnego pokolenia. Wiersz Dziesięć lat przed końcem stulecia to obraz schyłku XX wieku, który między innymi zbiegł się z upadkiem komunizmu. To wiersz – manifest, w którym poetka stawia pytania, skłaniające do zadumy i nadal aktualne:  czy nauczyliśmy się rozstrzygać konflikty w mniej barbarzyński sposób niż rewolucjoniści, którzy wymordowali rodzinę Romanowów? Czy rozwiązaliśmy chociaż jeden problem, którego nie będzie musiało odziedziczyć w spadku następne pokolenie? Wiersz Z podróży na Wschód stanowi wstrząsającą ilustrację wydarzeń, którymi obecnie żyje cała Europa i który dzieli całą Europę – dotyczącą uchodźców z Syrii…

W tomiku Klangor odnajdziemy różne klimaty, z pewnością pojawią się skojarzenia i nawiązania do twórczości Szymborskiej i Herberta. Tych tropów jest zresztą więcej… Tomik Urszuli Kozioł jest wyjątkowy. Jest niebywale osobisty, a zarazem uniwersalny, w tych wierszach powiewa Wiatr Historii…

***

Z wizytą

pukam do siebie
nikogo

dobijam się
nikt

dzwonię
nic

gdzie ja jestem
gdzie się podziewam



Lubię

Lubię książki które po przeczytaniu
chodzą za mną

lubię książki które przed napisaniem
chodzą mi po głowie chmurą nie-chmurą
rozpierzchają się
i znów wracają w innej konfiguracji
z przebłyskiem
z prześwitem
z nagłym gromem
od którego już nie jeden raz
odjęło mi mowę na długo



Dziesięć lat przed końcem stulecia

Wiek dwudziesty się skończył
zanim się skończył
chociaż dokładnie nie wiadomo kiedy.

Mógł odejść w tym dniu w którym
zmarł Salvador Dali
jak gdyby los epoki ważył się
na szali tak absurdalnych wąsów
jak te jego
---


- fragm. wiersza

5 komentarzy:

  1. Zachęciłaś mnie. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię sięgać po wiersze. Poszukam tego tomiku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nie, nie przemawiają do mnie te wiersze. Wydają się w wymuszony sposób minimalistyczne. Może mam za wysokie wymagania, bo moim aktualnym odkryciem jest Herbert.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałam tylko jeden minimalistyczny, bo przez taką formę poetka wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Ale pozostałe są inne. Przytoczę fragment innego wiersza pt. "Święte horrory":

      Do wczoraj nie wiedziałam o tobie
      Hypatio
      jeszcze do wczoraj
      nie dzieliłam z tobą twojego bólu
      twego męczeństwa
      kiedy nagle spadła na mnie
      ta wiedza sprzed wieków
      porażająca
      i teraz płaczę nad tobą
      jak gdyby dopiero co przed chwilą
      dopadły cię łapy
      fanatycznych siepaczy
      podjudzonych przez Cyryla
      patriarchę Aleksandrii
      ---
      Czyż to nie nawiązanie do Herberta?

      Usuń
  4. Nie mam duszy poetycznej, ale wiersz "Lubię" mi się spodobał....

    OdpowiedzUsuń