poniedziałek, 21 września 2015

Liebster Blog Award




Popularna zabawa zatacza kręgi i oto powróciła ponownie do mnie w postaci pytań od dwóch sympatycznych blogerek... Bardzo dziękuję za wyróżnienie i przepraszam, dziewczyny, za nadużycie cierpliwości. Postaram się nie powtarzać i mocno nie przynudzać...




Pytania Olgi z blogu: OKIEM WIELKIEJ SIOSTRY

1. Pierwszy bohater książkowy, w którym się zakochałaś.
Edmund Dantes, czyli hrabia Monte Christo (dla młodszych czytelników: ewidentnie prototyp Batmana;) - najpierw niewinnie skrzywdzony chłopiec, a potem mroczny mściciel  i obrońca pokrzywdzonych. Bez wątpienia jest odpowiedzialny za chmurną stronę mojej duszy.

2.Najlepsza ekranizacja książki, jaką widziałaś. 
Nie będę oryginalna. Najlepsza, najbardziej dopieszczona ekranizacja to "Władca pierścieni".
Ale mam też inną, swoją ulubioną ekranizację (chociaż jest uwspółcześniona i dość luźna), do której lubię wracać. To "Great Expectations" czyli "Wielkie nadzieje" Dickensa. Z Ethanem Hawkiem, moim ulubionym aktorem.
Za dziecka ubóstwiałam "Rebekę" Hitchcocka.

3.Z jaką postacią (książkową lub filmową) umówiłabyś się na kolację? 
Z Jessem. To bohater filmu "Przed wschodem słońca" i "Przed zachodem słońca". Oczywiście grał go Ethan Hawk. Jest także trzecia część filmu. Czytałam gdzieś, że aktorzy sami układali dialogi, a także improwizowali. Jestem pod wrażeniem. Jesse mógłby do mnie mówić przez cały czas (pal licho kolację) a nawet dłużej...

4. Ulubiona bajka z dzieciństwa.
Nie potrafię wybrać jednej. Miałam swój kanon. "Dzieci z Bullerbyn" (to w pewnym sensie też bajka), "Muminki", "Mary Poppins", "Konik Garbusek", na święta zawsze czekałam na muzyczną bajkę "Dziadek do orzechów". Swego czasu wydarzeniem było chodzenie do kina na rosyjskie baśnie. Uwielbiałam ilustracje Zofii Fijałkowskiej do "Kacperka" Porazińskiej. Były hipnotyzujące. Bajały mi w głowie przez cały dzień...



5. Którą z książek polecasz najczęściej?
To też trudne pytanie, bo znajomym, którzy do mnie przychodzą staram się polecać książki według ich preferencji. Kobietom na urlop w tym roku polecałam dla odstresowania "Ostatnią arystokratkę" (zrobiła furorę), a mężczyznom Knausgarda i "Moją walkę". Raczej wszyscy byli zadowoleni. Tobie, Olgo (trochę przewrotnie) polecam książkę "Kaprys" Elżbiety Isakiewicz. Przypowieść o mężczyźnie i kobiecie. Książka o miłości. Ale nie romans.

6. Ulubiony cytat. 
Bardzo lubię cytat Kapuścińskiego o podróżach, ale ponieważ gdzieś go umieszczałam wspomnę o innym, który ostatnio stale noszę w tyle głowy. Pochodzi z listu Kurta Vonneguta i skierowany był do kolegi po piórze: "Przykro mi, że zmęczyło Cię takie samotne życie, ale założę się, że nic z tym nie zrobisz, o ile nie zmienisz zawodu. Zdążyłem poznać wielu pisarzy i każdy nosi przy sobie dziesięć hektarów Sahary". 

7. Twoja największa fobia.
Największa? Sprawdzam po kilka razy przed snem, a czasem i nocą kurki z gazem. Taki uraz.

8. Jaką magiczną moc chciałabyś posiadać?
Chciałabym móc przenieść się do przeszłości, mogłabym naprawić parę błędów.

9. Nie wyjdziesz z domu bez...
Nie wychodzę bez karteczek od córki, na których mam zapisaną listę zakupów i przeróżne "przypominajki": co mam załatwić, odebrać, do kogo zadzwonić, sama dopisuję komu mam złożyć życzenia itp. Czasem jeszcze córka dzwoni, żeby zapytać czy aby nie zapomniałam karteczki... Nie wiecie jakie to uciążliwe - mieć matkę z głową w chmurach.

10. Najdziwniejsza książka, jaką przeczytałaś.
Jeśli dobrze pamiętam, to było "Romancero pod gwiazdami". Do dziś nie wiem czy opowiadania dotyczyły ludzi czy małp. Jeśli chodzi o dziwną formę, to polecam książkę "Podwójna wygrana jak nic" Federmana. I co najdziwniejsze, to jeśli czytelnik poradzi sobie z przeczytaniem tekstu (a pisarz staje na głowie, by urozmaicić, udziwnić i utrudnić) to zostaje stokrotnie wynagrodzony. Nie wspomnę o wstrząsie, jakiego dozna, gdy dotrze do sedna.

11. Do jakiej książki wracasz najchętniej?
To zależy od okoliczności. Na chandrę biorę "Boga Nilu". Co parę lat tradycyjnie czytam "Mistrza i Małgorzatę" i "Nad Niemnem". Jeśli jestem chora, to tylko Szekspir. 

***


 Pytania od Żaby z KĄCIKA LITERACKIEGOktóra odprawiła mnie na bezludną wyspę...




1. Cudem przeżyłaś katastrofę samolotu i wylądowałaś sama na bezludnej wyspie. Masz tylko kuferek pełen książek, bo pakując się na wakacje nie potrzebowałaś nic innego. Jak je wykorzystasz, żeby przetrwać?
Nie mam pojęcia. Myślę, że usiądę i po prostu "zaczytam się" na śmierć...

2. Nadal tkwisz na bezludnej wyspie. Którą postać z książki chciałabyś widzieć u swojego boku?
Taitę z "Boga Nilu" (Wilbur Smith). Dlaczego? Bo Taita jest inteligentny i spryciarz. Niby nie ma nikogo na wyspie, a tu nawet się nie obejrzysz i nagle znajdzie się jakaś wioseczka i druga, a Taita tak pomajstruje, zbałamuci, zakręci i zmanipuluje, jakiś kulcik wymyśli, że nagle stanie się dla tubylców niezbędny do życia. Z nim nie zginę;)

3. Zamiast Twojego ulubionego bohatera literackiego pojawia się pisarz. A nawet dwóch: Kerouac i Bukowski. I mówią ci, że musisz wybrać tylko jednego z nich. Kogo byś wybrała i dlaczego?
O, z pewnością nie chciałabym urazić żadnego z nich. Wyprosić kogoś z bezludnej wyspy?Proponuję gościnę. Poczęstowałabym książkami z kuferka i drinkiem z mleczka kokosowego.
Szczerze mówiąc, wstyd się przyznać, ale nie czytałam jeszcze żadnego z nich, więc z zażenowania zapadam się pod ziemię. Z pewnością jednak Kerouac i Bukowski zaczynają rozmawiać z sobą i zapominają o całym świecie, także o mojej ignorancji.

4. Znudziło ci się siedzenie i słuchanie jakiegoś Kerouaca, tudzież Bukowskiego. Postanawiasz zwiedzić wyspę, która (jak się okazuje) wcale nie jest taka bezludna. W tropikalnym lesie znajdujesz domek z książki. Zatrzymujesz się, żeby poczytać, ale historia cię tak wciąga, że nie możesz się oderwać, aby pójść dalej. Z domku wychodzi Baba Jaga. Co robisz? Uciekasz szybko i daleko czy zostajesz, żeby skończyć czytać opowieść?
Nie mogłabym odejść bez poznania zakończenia. Ryzykuję i doczytuję. Babie Jadze przypominam precedens, że pozwoliła Jasiowi dokończyć piernik...

5. Okazuje się, że Baba Jaga to teraz miła, starsza kobieta. Jaś i Małgosia dali jej w kość, dlatego chce dla ciebie zrobić coś miłego, żeby "odkupić winy". Może cię przenieść z tej wyspy do miasta/kraju Twojego ulubionego pisarza. Jakie miejsca chciałabyś koniecznie zobaczyć?
Jeśli mogę wejść w konszachty z Babą Jagą, to prosiłabym ją o przeniesienie w jedno z miejsc, o których pisał Ceram w książce "Bogowie, groby i uczeni". Ja po prostu uwielbiam odkrywać te miejsca osobiście. Nigdy nie będzie mi dane zobaczyć wszystkiego, ale w paru miejscach już byłam i to zawsze jest dla mnie duże przeżycie. Są to miejsca największych odkryć archeologicznych. Wspominam np. możliwość zwiedzenia stanowiska archeologicznego, w którym znajdują się pozostałości legendarnej Troi. Byłam zachwycona, mimo iż przewodnik wskazał nam pole kapusty i parę kamieni, potoczył ręką i powiedział: tu znajdowała się onegdaj plaża (morze odeszło na siedem kilometrów), tu właśnie rozegrały się słynne sceny z "Iliady". Gdyby Baba Jaga była bardzo zdolna, to prosiłabym ją o przeniesienie do Petry w Jordanii w czasach, gdy zamieszkana była przez Nabatejczyków... Jeśli szaleć,to na całego...


***

Nie nominuję kolejnych osób. Mam nadzieję, że zrozumiecie. Olgę i Żabę serdecznie pozdrawiam. Jeśli jeszcze nie znacie ich blogów, koniecznie zajrzyjcie!









20 komentarzy:

  1. Jak zwykle swoimi odpowiedziami zaserwowałaś mi przeogromną rozrywkę. Nietypowe, oryginalne pytanie oraz świetne odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, "Wielkie nadzieje" to również moja ulubiona ekranizacja (jednej z ulubionych) powieści! Pamiętam, że wprost szalałam za ścieżką dźwiękową do tego filmu. Ale, nie ukrywam, Ethan również się do tej fascynacji przyczynił ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Olu! Dzięki, że się dałaś porwać na bezludną wyspę ;) Bezbłędne odpowiedzi^^ Bukowskiego i Kerouaca polecam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno przeczytam. I dziękuję za zaproszenie do zabawy:)

      Usuń
  4. Z Jessem też bym się chętnie umówiła :) Druga część - ciekawe pytania i odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne odpowiedzi i świetne pytania Żaby :) Ethana bardzo lubię, przede wszystkim za film "Nim diabeł dowie się, że nie żyjesz" - fantastyczny i niestety niedoceniany. Z wielką chęcią sięgnę po polecany przez Ciebie "Kaprys" (o miłości czytać mogę, ale tylko jeśli jest to historia ze napisana ze smakiem i głęboką psychologią postaci) :) Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam Cię serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dziękuję za zaproszenie i pozdrawiam wzajemnie:)

      Usuń
  6. ahh ,,Marry Poppins" w dzieciństwie też uwielbiałam :) Muszę do niej wrócić!

    OdpowiedzUsuń
  7. "Dzieci z Bullerbyn" również uwielbiam i mam wielki sentyment do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki takim zabawom zawsze można dowiedzieć się czegoś nowego i interesującego o innych blogowiczach :) A wybór pomiędzy Bukowskim a Kerouaciem faktycznie dość trudny. A jeśli nie poznałaś jeszcze prozy (bądź poezji) żadnego z nich, to koniecznie to nadrób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taki zamiar... Domyślam się też, że także Żaba nie podała przypadkowych nazwisk tych twórców, że mają oni dla niej znaczenie. Obiecuję odrobić lekcje. Bezludna wyspa zobowiązuje:)

      Usuń
  9. Świetne te pytania z drugiego zestawu :)
    Odpowiedzi wszystkie doskonałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytania kreatywne:) Założę się, że autorka miała niezłą zabawę odczytując odmienne historyjki, które powstały u nominowanych:)
      Dziękuję Magduś, pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Jess z "Przed wschodem słońca" i "Przed zachodem słońca"! <3 Cała ta trylogia jest fantastyczna i faktycznie, oni dużo tam improwizowali:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzecia część to "Przed północą". Aktorzy mimo upływu lat nadal zachwycają. A wspomnieć też trzeba, że za każdym razem kibicujemy bohaterom w innym miejscu... Żadnych klisz, schematów i sztywnych ram...

      Usuń
  11. Ciekawe pytania (nawet Baba Jaga się tu pojawiła!) i równie ciekawe odpowiedzi. :) Mityczną Troję sama chciałabym zobaczyć, najlepiej za czasów jej świetności. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z głową w chmurach? Zaskoczyłaś mnie. Nie odbierałam Cię w ten sposób. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest tak, że nie potrafię się zorganizować, gdy zachodzi potrzeba. Ale przez większość czasu bujam w obłokach:)

      Usuń
  13. Tę najdziwniejszą książkę z pierwszych odpowiedzi sobie zapisuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Federmana. Książka rzeczywiście najbardziej dziwaczna i oryginalna, ale sprawie przyświecał wyższy cel...

      Usuń