piątek, 23 marca 2018

BAJKA NON-FICTION, CZYLI OPOWIEŚCI O NIEDŹWIEDZIACH BEZ KITU



Literatura dziecięca jest tworzona przez osoby, które są dobrymi obserwatorami rzeczywistości i potrafią przetłumaczyć otaczający świat na język zrozumiały dla dziecka. W procesie tworzenia dużą rolę odgrywają dzieci. Inspirują dorosłych, a często mają jeszcze większy wpływ – dzieje się tak, gdy autor dostosowuje się do ich indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Właśnie w taki sposób została powołana do życia znana bohaterka – Pippi Pończoszanka. Pewnego razu rezolutna dziewczynka wymyśliła tę postać i Astrid Lingren, jej mama (która jeszcze nie była pisarką, ale niezłą gawędziarką) musiała się nagłowić, by stworzyć adekwatne przygody pasujące do tak szalonego imienia. W podobny sposób - w odpowiedzi na wyraźnie zainteresowanie dzieci powstała książka, która całkiem niedawno miała swoją premierę…




Renata Kijowska (redaktorka TVN, laureatka Nagrody Dziennikarzy Małopolski) napisała książkę, która jest efektem jej pracy zawodowej i prywatnych zainteresowań, ale jest w równym stopniu także odpowiedzią na potrzeby jej synów - którzy w dzieciństwie chętnie słuchali przed snem opowieści o jej pracy i o gromadzeniu materiałów do reportaży, zwłaszcza, jeżeli dotyczyły świata przyrody. Jej chłopcy po prostu preferowali opowiadania non-fiction, były dla nich bardziej fascynujące niż tradycyjne bajki. Dziennikarka starannie zatem przygotowywała się do swoich wieczornych opowieści, a ponieważ jej maluchom najbardziej przypadły do gustu historie dotyczące niedźwiedziej rodziny – często powracano do tego tematu, a opowiadania  wydłużały się i nabierały wątków fabularnych. Aż w końcu Renata Kijowska postanowiła je spisać, uporządkować i nadać formę książki.

Ilustracja z książki

„Kuba Niedźwiedź. Historie z gawry” – tylko pozornie przypomina zwyczajną bajkę dla dzieci. W rzeczywistości jest na poły baśnią, na poły opowieścią non-fiction: historią rodziny niedźwiedzi (Kuby, Benka i niedźwiedzicy Maryny) inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami i losami już niemal legendarnych mieszkańców Tatrzańskiego Parku Narodowego. Łatwo się zresztą o tym przekonamy – książka składa się z właściwych rozdziałów i z krótkich komentarzy uzupełniających (wyróżnionych innym kolorem czcionki), w których autorka tłumaczy pewne zjawiska lub rozwiązania fabularne, przede wszystkim zaś – opisuje prawdziwe wydarzenia, na których wzorowała losy swoich bohaterów.




Przygody opisane są z perspektywy niedźwiadka, który hasa po lesie z bratem Benkiem, rudą Wiórą i liskiem Staszkiem. Kuba marzy o tym, by w przyszłości zostać „dzikim postrachem lasów”, na razie jednak musi wraz z bratem opanować arkana trudnej sztuki przeżycia. Przygody niedźwiadków są urocze, ale – powiedzmy sobie szczerze – nie zawsze sielskie i całkowicie bezpieczne. Nasi bohaterowie poznają przecież prawdziwe życie w lesie, zatem muszą zetknąć się również z różnymi zagrożeniami. Na swej drodze trafią na kłusowników, strażników Parku Narodowego, naukowców i turystów i nie każde spotkanie okaże się równie przyjazne czy bezpieczne. I chociaż niefrasobliwe niedźwiadki nie z każdej nauki potrafią w porę wyciągnąć słuszne wnioski – wyraźne przesłanie z pewnością trafi do dziecka, które słucha lektury. Mały czytelnik przekona się, że każdy czyn wywołuje daleko idące i często nieodwracalne skutki i konsekwencje. 


Autor: Renata Kijowska
Ilustracje: Anna Łozowska
Liczba stron: 160
Wydawnictwo: Znak emotikon
Premiera: 14 marca 2018


Kategoria wiekowa: dzieci 5+


 
Książka jest przepięknie wydana, tekst Renaty Kijowskiej doskonale dopełniają i wzbogacają godne uwagi ilustracje Anny Łozowskiej. Całość jest miła dla oka i atrakcyjna dla dziecka (dla dorosłego również). Przede wszystkim zaś – nie można nie docenić jej przesłania. Bajka bowiem w sposób niestereotypowy uczy szacunku dla zwierząt. Dziecko, które zaprzyjaźni się z Kubą i jego towarzyszami zapamięta, że prawdziwy niedźwiedź, którego można spotkać na górskiej ścieżce – nie jest przytulnym misiem, lecz stworzeniem, któremu należy okazać respekt. Nikt, kto pozna „Kubę Niedźwiedzia…” – podczas wędrówek nigdy nie oddali się od wyznaczonego szlaku i nie zostawi na nim śmieci. Ale przede wszystkim – każdy maluch zrozumie, że człowiek przez  brak empatii lub edukacji popełnia wiele błędów, za które zwierzęta płacą najwyższą cenę i że to właśnie my jesteśmy odpowiedzialni za utrzymanie kruchej równowagi w naturze…

Serdecznie polecam!


Za książkę dziękuję Wydawnictwu:







3 komentarze:

  1. Ha, wspaniały pomysł na książkę! W przypadku powieści dla dzieci, właśnie same okoliczności powstania dzieła nierzadko okazują się równie fascynujące jak sama fabuła.

    A jeśli chodzi o temat książek dla dzieci w ogóle, to autorzy tego typu dzieł muszą być zarówno dobrymi obserwatorami rzeczywistości, jak i osobnikami na tyle inteligentnymi, by swoje spostrzeżenia i wiedzę przekazać młodszym w sposób prosty i zrozumiały, a to już jest nie lada sztuka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie mam dzieciaków, ale siostrzeńcom, bratankom itd. moich przyjaciół mogłaby ta książeczka się spodobać. Mi akurat najbardziej do gustu przypadła oprawa graficzna :D

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, jakie interesujące kulisy powstania.
    A ilustracje cudne!

    OdpowiedzUsuń