czwartek, 17 sierpnia 2017

Najpiękniejszy jest przedmiot, którego nie ma - Zbigniew Herbert i Van Gogh, skojarzenia




Pokój Van Gogha w Arles - źródło

***

Studium przedmiotu
- Zbigniew Herbert

1

najpiękniejszy jest przedmiot
którego nie ma

nie służy do noszenia wody
ani do przechowywania prochów bohatera

nie tuliła go Antygona
nie utopił się w nim szczur

nie posiada otworu
całe jest otwarte

widziane
z wszystkich stron
to znaczy zaledwie
przeczute

włosy
wszystkich jego linii
łączą się
w jeden strumień światła

ani 
oślepienie
ani
śmierć
nie wydrze przedmiotu
którego nie ma

2

zaznacz miejsce
gdzie stał przedmiot
którego nie ma
czarnym kwadratem
będzie to
prosty tren
o pięknym nieobecnym

męski żal
zamknięty
w czworobok

3

teraz
cała przestrzeń
wzbiera jak ocean

huragan bije
w czarny żagiel

skrzydło zamieci krąży
nad czarnym kwadratem

i tonie wyspa
pod słonym przyborem

4

masz teraz
pustą przestrzeń
piękniejszą od przedmiotu
piękniejszą od miejsca po nim
jest to przedświat
biały raj
wszystkich możliwości
możesz tam wejść
krzyknąć
pion — poziom

uderzy w nagi horyzont
prostopadły piorun

możemy na tym poprzestać
i tak już stworzyłeś świat

5

słuchaj rad
wewnętrznego oka

nie ulegaj
szeptom pomrukom mlaskaniu

to niestworzony świat
tłoczy się przed bramami obrazu

aniołowie oferują
różową watę obłoków

drzewa wtykają wszędzie
niechlujne zielone włosy

królowie zachwalają purpurę
i każą trębaczom
wyzłacać

nawet wieloryb prosi o portret

słuchaj rad wewnętrznego oka
nie wpuszczaj nikogo

6

wyjmij
z cienia przedmiotu
którego nie ma
z polarnej przestrzeni
z surowych marzeń wewnętrznego oka
krzesło

piękne i bezużyteczne
jak katedra w puszczy

połóż na krześle
zmiętą serwetę
dodaj do idei porządku
ideę przygody

niech będzie wyznaniem wiary
w obliczu pionu zmagającego się z horyzontem

niech będzie
cichsze od aniołów
dumniejsze od królów
prawdziwsze niż wieloryb
niech ma oblicze rzeczy ostatecznych


prosimy wypowiedz o krzesło
dno wewnętrznego oka
tęczówkę konieczności
źrenicę śmierci



7 komentarzy:

  1. Ależ mi dziś sprawiłaś radość tym Herbertem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham Herberta, ale klasycznie, wyśrodkowany tekst bardzo utrudnia czytanie, bo przerzutnie nagle tracą sens.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, dziękuję :* i przepraszam za moje fobie w głowie.

      Usuń
    2. To nie była fobia, uwaga była słuszna:)

      Usuń
  3. Niezły kawałek - odrobiną kojarzy mi się z białoszewską szaranagajamą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszy mnie fakt, że na blogach pojawia się klasyka, a nie tylko młodzieżowe popierdółki i achy i ochy nad nimi, które podchodzą niekiedy o grafomanię. Nad tym można się achować i dyskutować :)

    OdpowiedzUsuń